W czasie kiedy hotelarstwo polskie walczy z rządem o przywileje, które

a) powinno dostać w marcu,

b) i które powinny dotyczyć wsparcia płacowego pracowników zamrożenia wszelkich kredytów i czynszów, zamrożenia opłat za państwowe media.. Seszele są w następnym etapie: gotowe na otwarcie turystyki.

W jaki sposób? Poprzez podjęcie niby prostej decyzji: “W odpowiedzi na wzrost liczby przypadków Covid-19 i drugą falę w niektórych regionach na całym świecie, Seszele wzmacniają środki mające na celu ograniczenie prawdopodobieństwa lokalnej infekcji na wyspie. Główna zmiana dotyczy testu PCR COVID-19, który wszyscy przybywający na Seszele muszą zrobić.”

Wyobraźmy sobie, że Zakopane wprowadza podobną restrykcję. Zakopane jest też turystyczną destynacją, z rezerwacjami kilkudniowymi. Każdy turysta przybywający do hotelu w Zakopanem musi przejść test. Od wmeldowania, do wyników testu (niecałe 24h), gość zobowiązany jest pozostać w pokoju. W tym czasie Hotel ma szanse na stworzenie dodatkowego „Customer Experience” i na zwiększenie sprzedaży wewnętrznej, np. za pomocą „upselling’u”. Po otrzymaniu wyników testu, jeśli jest negatywny – gość jest wolny. Jeśli jest pozytywny – wymagana jest kwarantanna. Na Seszelach dedykowane są do tego wybrane hotele. Tak samo mogłoby być w Zakopanem.

Taki proces, który wydaje się być uciążliwy dla gości w ciągu ich pierwszej doby pobytu, wpływa jednocześnie bardzo pozytywnie na:

– ograniczenie rozprzestrzeniania się ognisk,

– stworzenie i wypozycjonowanie marki bezpiecznej destynacji.

Wszyscy przebywający w Zakopanem są zdrowi, a destynacja staje się pewniakiem dla milionów turystów .. bo jest bezpieczna.

– Dokąd pojechać na wypoczynek?

– Możemy pojechać gdziekolwiek, ale Zakopane jest bezpieczne.

Jak myślicie? Realne w naszych warunkach? W jaki sposób zrobiły to Seszele?

Do wprowadzenia takiego przepisu stworzona została specjalna grupa zadaniowa ds. turystyki. Składała się z przedstawicieli branży turystycznej, w tym głównie hotelarzy, ministerstwa zdrowia, epidemiologów, innych lokalnych agencji, których celem było otwarcie destynacji dla turystyki w dobie COVID 19 oraz jak największe zabezpieczenie przed rozprzestrzenianiem się wirusa, w celu uniknięcia ponownego zamknięcia. Wprowadzone restrykcje są opłacone przez rząd, pozytywnie wpływają na markę destynacji, pozwalają hotelom otworzyć się i walczyć o popyt Można? Można. Wystarczy, że: #otworzoczy #myślkreatywnie i #działajwspólnie #tomorrowslogic #nowaerasprzedazy #szkoleniahotelipl


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *