Ostatnio przez fora i portale społecznościowe przewijało się wiele materiałów dotyczących motywacji. Wynika to z wyjątkowej sytuacji, w której znalazła się branża hotelarska. Pandemia, brak popytu, niepewność związana z szybkimi i nielogicznymi decyzjami rządu, a w konsekwencji zwolnienia pracowników lub zmiany właścicielskie..

Motywacja pracowników, którzy pozostali w firmie, staje się kluczowym zadaniem każdego Lidera hotelu, bowiem to Ci pracownicy, którzy pozostali, będą odbudowywać ponoszone od ponad roku straty.

Każdy z nas ma własną opinię dot. motywacji, opartą na wiedzy, wykształceniu i doświadczeniu. Dlatego często spotykamy się z jej różnymi definicjami.

Dziś chcemy podzielić się z Wami naszą filozofią na temat motywacji, wiedzą, którą do tej pory dzieliliśmy się z Wami na naszych szkoleniach z Leadershipu.

Zacznijmy od początku.

Główną częścią Leadershipu jest Coaching, a główną częścią Coachingu jest Motywacja.

Coaching – tłumaczenie polskie nie istnieje. Z tego też powodu interpretacja coachingu w Polsce jest trochę inna, niż w innych krajach zachodnich (anglojęzycznych).

Coachami w Polsce są głównie psychologowie, którzy koncentrują się na „naprawie głowy”. Takie założenie sprowadza coaching do roli pacjenta i lekarza. Jest ono przeciwieństwem idei coachingu.

Coach w pojęciu „zachodnim” nastawiony jest na rozwój danej osoby. Takie założenie stawia obie strony w odmiennej relacji. Nie mamy lekarza, który zajmuje się chorym. Mamy do czynienia z wybitną osobą, której pomagamy wydobyć drzemiący w niej jeszcze większy potencjał.

Skąd taka rozbieżności w definicji?

W odróżnieniu do krajów zachodnich, przez dziesiątki lat historii naszego kraju, rozwój osobowy nie był praktykowany, a wręcz był tępiony. Lata wojny, powojenne lata pracy w fabrykach, komunistyczne uśrednianie ludu, szkolnictwo sprowadzające każdego ucznia do średniej społecznej, korporacyjny wyścig szczurów pełen osobowości z efektem Dunninga-Krugera*, wpłynęły na to jak dziś wyglądają relacje między ludźmi oraz definicję i pojęcie Coachingu w Polsce.

*Jest to efekt polegający na tym, że osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności w tej dziedzinie, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności.

Ponieważ Motywacja jest częścią Coachingu, tak samo jak Coaching, nie jest dla nas naturalna i do końca zrozumiała. Między innymi stąd wiele różnych opinii i artykułów na jej temat. Wydaje się, że Motywacja jest prawdopodobnie jednym z najbardziej niezrozumiałych pojęć w polskim biznesie. 

Ponieważ zajmujemy się Coachingiem (w zachodnim zrozumieniu), ponieważ prowadzimy szkolenia z Leadershipu, często spotykamy się z prośbami o szkolenie, poradę lub wizytę w hotelu, aby zmotywować jego pracowników. 

Kiedy odpowiadamy, że nie da się motywować pracowników, spotykamy się z dużym zaskoczeniem. Jak to jest możliwe?

Wszyscy to jakoś robią. No właśnie. Wszyscy to robią, ale czy to działa? Czy kiedyś zmotywowali pracowników tak jakby chcieli?

Paradoks polega na tym, że są Liderzy, którzy naturalnie mają zmotywowanych pracowników oraz są Managerowie, którzy szukają pomocy w motywacji.

Jaka jest różnica między Liderem i Managerem? 

Manager zarządza ludźmi i prowadzi wyniki. Lider prowadzi ludzi i zarządza wynikami. 

I te dwie osoby, nigdy się nie mieszają. Managerowie szukają planów motywacyjnych, instrukcji, porady, „best practice”. Liderzy odnoszą sukces. 

Managerowie najczęściej dochodzą do konkluzji, że tylko pieniądze motywują ludzi lub uważają, że to ich ludzie są przyczyną braku sukcesu, więc ich wymieniają.

Dzieje się tak, dlatego, że Motywacja nie jest programem, nie jest też praktyką, nie opiera się też na pieniądzach. Jeśli naprawdę chcemy zmienić lub wpłynąć na czyjąś Motywację, możemy to zrobić tylko przez zrozumienie czym ona jest.

Czym jest Motywacja?

Motywacja opisuje nasze nastawienie, które z kolei powoduje, że w danym momencie wolimy robić jedną rzecz bardziej od innych rzeczy.

Na przykład, jeśli teraz biegnę już dziesiąty kilometr, to znaczy, że wolę teraz biec, niż siedzieć na kanapie przed telewizorem. Jeśli teraz witam z uśmiechem gości wmeldowujących się do mojego hotelu, to znaczy, że wolę to teraz robić, niż być na zapleczu i czekać aż ktoś inny obsłuży moich gości.

Gdybym nie chciał się wysilać, siedziałbym na kanapie przed telewizorem. To znaczyłoby, że teraz wolę być na kanapie niż biegać. Jest to wynik mojej motywacji. Czyli moja motywacja podpowiada mi, żebym nie biegał, ale siedział. Gdyby mi nie zależało na gościach, moja motywacja spowodowałaby, że siedziałbym na zapleczu recepcji.

Wszystko co robimy jest wynikiem naszej motywacji. Zatem każdy jest zawsze zmotywowany. 

A to oznacza, że nie rozpoczniemy nawet najmniejszej czynności bez uprzedniej motywacji:

  • Jeśli nie będę zmotywowany, żeby biegać, będę zmotywowany, żeby siedzieć na kanapie – będę siedział. 
  • Jeśli nie będę zmotywowany, żeby obsługiwać gości, będę zmotywowany siedzieć na zapleczu – będę na zapleczu.

Motywacja zawsze istnieje i to co robimy jest zawsze jej wynikiem.

Widzimy więc, że istnieją dwa główne rodzaje motywacji:

Motywacja pozytywna, do zrobienia czegoś wartościowego i konstruktywnego (jak bieganie czy obsługa gościa)

lub

Motywacja negatywna, do zrobienia czegoś, co jest destrukcyjne dla naszego dobrego samopoczucia, zdrowia, najbliższych czy biznesu (jak siedzenie na kanapie czy na zapleczu).

W istocie rzeczy nikt nie może być nie zmotywowany.  Każdy jest zmotywowany.  I to jest ta zasadnicza różnica w zrozumieniu motywacji, która odróżnia Managerów od Liderów. Jako Liderzy, miejmy na uwadze, że człowiek zawsze chętniej będzie robić to co chce, niż to czego nie chce. 

Motywacja nie polega więc na planie, praktyce czy pieniądzach, ale na zainspirowaniu człowieka do zmiany swojej świadomości.

Albowiem zmieniając świadomość, możemy zmienić to co człowiek chce i w ten sposób wpływamy na jego motywację.

Każde działanie człowieka jest odpowiedzią na jego osobistą potrzebę lub pragnienie, które jest określone jego obecnym poziomem świadomości. 

Zwykle podstawą świadomości jest „dobre samopoczucie” – psychiczne, fizyczne, emocjonalne i duchowe. 

Jeśli samopoczucie w którymkolwiek z tych obszarów jest niespełnione, pojawia się poczucie frustracji i niepokoju. Wtedy człowiek zrobi wszystko, co uzna za konieczne, aby poczuć się lepiej. Nawet jeśli takie działanie będzie dla niego szkodliwe.

Jeśli ktoś jest zmotywowany, żeby siedzieć na kanapie lub na zapleczu, może mieć szkodliwe tego konsekwencje. W przypadku kanapy dla własnego zdrowia, w przypadku zaplecza dla biznesu. Więc jeśli ktoś jest zmotywowany negatywnie, oznacza to, że prawdopodobnie ma „zachwiane” jedno z samopoczuć.

Można być zmęczonym fizycznie – gdy samopoczucie fizyczne jest zachwiane, motywacją jest siedzenie na kanapie.

Możemy ignorować pracodawcę lub bać się kontaktu z gościem – gdy samopoczucie emocjonalne jest zachwiane, wtedy motywacją jest unikanie gości.

Czynności, do których w takich sytuacjach jesteśmy zmotywowani przynoszą ulgę – dają komfort i naprawiają samopoczucie, mimo, iż w dłuższej perspektywie są szkodliwe.

Ale to nie wszystko. To w jaki sposób myślimy, kreuje nasze samopoczucie. Samopoczucie, kreuje motywację do czynności. Każda czynność kreuje nawyk. Nawyk powoduje, że z czasem zaczynamy myśleć automatycznie z przyzwyczajenia aż do momentu, kiedy bez większego powodu nasze samopoczucie jest zaprogramowane. Na przykład jesteśmy ciągle smutni, bez konkretnego powodu.

To jest bardzo ważny proces, który wpływa na nasze życie, naszą pracę. Podstawą jest samopoczucie.

Jeśli więc chcemy kogoś zmotywować do robienia czegoś inaczej, musimy zmienić jego świadomość.

Jeśli myśli tworzą świadomość, musimy na nią wpłynąć za pomocą myśli.  Jeśli ktoś ma zaprogramowaną świadomość, zmiana nawyku myśli będzie dużo trudniejsza.

Czy zatem istnieje jakikolwiek program motywacyjny, który może wpłynąć na czyjeś myśli? Czy można wpłynąć na osobę, żeby robiła inne rzeczy niż te które robi motywowana przez samopoczucie (zachwiane lub pozytywne)??

Odpowiedź jest jedna. Nie.

Można zmusić człowieka lub przekupić go, ale spowoduje to jeszcze większe zachwianie samopoczucia, jeszcze większą Negatywną Motywację.

Pozytywna Motywacja każdej osoby zaczyna się od zmiany jej świadomości. 

Jeśli podoba Ci się nasza filozofia coachingu i motywacji, jeśli chcesz dowiedzieć się jak wpłynąć na świadomość innych osób, tak aby byli zmotywowani, wyślij nam na poniższy adres swój email. Prześlemy Ci pdf z praktycznymi sugestiami. Przydadzą Ci się w życiu i w pracy.

Do usłyszenia.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *